Śląsk postraszył faworyta! Wielkie emocje we Wrocławiu, ale Napoli wywozi zwycięstwo
Koszykarze Śląska Wrocław byli o krok od sprawienia niespodzianki w trzeciej kolejce BKT EuroCup! W środowy wieczór podopieczni Ainarsa Bagatskisa stoczyli zacięty pojedynek z niepokonanym dotąd Napoli Basketball. Wrocławianie po trzech kwartach prowadzili, a o losach spotkania zadecydowała dopiero końcówka. Ostatecznie włoski zespół zwyciężył 86:82, choć gospodarze do ostatnich sekund walczyli o odwrócenie wyniku.
Śląsk Wrocław
82 : 86
KONIEC MECZU
Napoli Basketball
I kw.
18:22
II kw.
19:18
III kw.
26:21
IV kw.
19:25
Śląsk nie przestraszył się faworyta
Goście z Neapolu przyjechali do Wrocławia z kompletem zwycięstw w EuroCupie i statusem faworyta spotkania. Gospodarze od początku pokazali jednak, że nie zamierzają oddawać punktów bez walki.
Pierwsza kwarta zakończyła się prowadzeniem Napoli 22:18. W drugiej odsłonie wrocławianie poprawili swoją grę, ograniczając straty do zaledwie trzech punktów. Do przerwy na tablicy wyników widniał rezultat 37:40.
Trzecia kwarta dała nadzieję na sensację
Po zmianie stron Śląsk zaprezentował się z bardzo dobrej strony. Gospodarze grali odważnie w ofensywie, skutecznie szukali punktów i potrafili przeciwstawić się mocnemu rywalowi.
Wrocławianie wygrali trzecią kwartę 26:21, dzięki czemu przed ostatnimi dziesięcioma minutami prowadzili 63:61.
W Hali Orbita zapachniało niespodzianką. Śląsk miał realną szansę na pokonanie jednego z najmocniejszych zespołów swojej grupy.
Końcówka dla Napoli. Śląsk walczył do ostatnich sekund
W decydującej kwarcie doświadczenie i skuteczność włoskiej drużyny okazały się kluczowe. Napoli odzyskało prowadzenie, a wrocławianie musieli gonić wynik.
W końcowych fragmentach spotkania ważne rzuty za trzy punkty trafił Moore, dając gospodarzom jeszcze nadzieję na doprowadzenie do remisu. Włosi zdołali jednak utrzymać przewagę i ostatecznie zwyciężyli 86:82.
Śląsk przegrał ostatnią kwartę 19:25, a całe spotkanie różnicą zaledwie czterech punktów.
Robinson liderem Śląska. Zabrakło niewiele
Devin Robinson
22 punkty
9 zbiórek • 10/13 z gry
Najskuteczniejszy zawodnik Śląska i jeden z głównych autorów wyrównanej walki z Napoli.
Anthony Hickey
7 asyst
7 punktów • 3 zbiórki
Odpowiadał za organizację gry ofensywnej gospodarzy.
Ważną rolę odegrali również Moore, zdobywca 13 punktów, oraz Paul Scruggs, który dołożył 10 oczek.
Wrocławianie mogą żałować niewykorzystanych rzutów wolnych. Trafili zaledwie 8 z 15 prób, a przy czteropunktowej porażce każda taka strata miała znaczenie.
Po trzech kolejkach Śląsk ma bilans jednego zwycięstwa i dwóch porażek, natomiast Napoli pozostaje niepokonane.
Porażka, która pozostawia nadzieję
Choć Śląsk nie zdołał pokonać faworyta, środowy występ pokazał, że wrocławianie potrafią rywalizować z wymagającymi przeciwnikami na europejskiej arenie.
O końcowym rozstrzygnięciu zdecydowały detale, skuteczność w najważniejszych momentach i niewykorzystane okazje.
Jeśli Śląsk utrzyma poziom zaangażowania i poprawi skuteczność, może jeszcze dostarczyć swoim kibicom wielu powodów do radości w tegorocznej edycji EuroCupu.
Skomentuj