WKS Śląsk Wrocław pokonał na wyjeździe Euvic GTK Gliwice 96:84 w piątej kolejce PGE Basket Ligi. Gospodarze przed ostatnią kwartą mieli dwa punkty przewagi, ale końcówka należała do gości. Wrocławianie zdobyli w czwartej odsłonie 32 punkty i odwrócili losy spotkania.
Euvic GTK Gliwice – WKS Śląsk Wrocław 84:96 (21:25, 23:20, 22:19, 18:32)
1 listopada 2026, PreZero Arena Gliwice
GTK przejmuje inicjatywę
Pierwszą kwartę Śląsk zakończył z czteropunktową zaliczką. Gliwiczanie odpowiedzieli w drugiej części, zmniejszając stratę do jednego punktu. Do szatni zespoły schodziły przy wyniku 44:45, a sprawa zwycięstwa pozostawała otwarta.
Po przerwie gospodarze poszli za ciosem. W trzeciej kwarcie prowadzili nawet 63:55, stawiając przyjezdnych w trudnym położeniu. Śląsk ograniczył jednak straty i przed decydującymi dziesięcioma minutami przegrywał tylko 64:66.
Ostatnia kwarta zmieniła wszystko
Wrocławianie rozstrzygnęli mecz znakomitym finiszem. Ich najmocniejsza seria wyniosła 12:0 — od stanu 71:70 dla GTK do prowadzenia Śląska 82:71. Goście przejęli kontrolę, a ich przewaga urosła jeszcze do piętnastu punktów. Ostatecznie zwyciężyli różnicą dwunastu oczek.
Hickey liderem, Wrzeszcz bez pudła
Anthony Hickey zdobył 21 punktów, trafiając cztery z sześciu trójek. John Egbunu dołożył 20 punktów przy skuteczności 9/12 z gry, a Jakub Nizioł zakończył mecz z 18 punktami i sześcioma asystami.
Wyróżnił się również Anthony Wrzeszcz: 16 punktów, komplet pięciu celnych rzutów z gry, w tym trzy trójki, oraz 3/3 z linii wolnych. Paul Scruggs wsparł drużynę 11 zbiórkami i ośmioma asystami.
Trójki i ponowienia zrobiły różnicę
Śląsk trafił 12 z 23 rzutów zza łuku (52,2%), podczas gdy GTK zanotowało 6/20. Goście wygrali też w punktach drugiej szansy 16:4. Te elementy pomogły zrównoważyć przewagę gliwiczan w punktach z pola trzech sekund (40:34).
Najskuteczniejszy w GTK był Benjamin Schwieger z 18 punktami. K. Gordon dołożył 15 punktów i osiem asyst, a D. Wilczek zdobył 14 punktów. Gospodarze długo walczyli o zwycięstwo, lecz w ostatniej kwarcie nie zatrzymali rozpędzonego Śląska.
Poważna kontuzja Wilczka i gest solidarności Śląska
Sportowy wynik zszedł na dalszy plan wobec dramatu Dominika Wilczka. W czwartej kwarcie zawodnik GTK doznał poważnej kontuzji, a klub po spotkaniu potwierdził zerwanie ścięgna Achillesa. To bolesny cios dla koszykarza, który zakończył ten mecz z 14 punktami.
W trudnym momencie Wilczek mógł liczyć także na rywali. Po końcowej syrenie wszyscy koszykarze Śląska podeszli do niego, okazując mu wsparcie. Jakub Nizioł życzył zawodnikowi powrotu do zdrowia i zapewnił, że trzyma za niego kciuki. Był to ważny gest solidarności — po zakończeniu sportowej rywalizacji najważniejsze stało się zdrowie kolegi z parkietu.
Źródło: Statystyki PLK

Skomentuj